Sensacje Nauki 2

Na wakacje do Raju... Bóg, Kosmici, Fizyka, Religie...

Czas... 
Podsumowując temat atomów... Na temat ich budowy wiemy już praktycznie wszystko. Z lekkim sumieniem możemy stwierdzić, że nie istnieją mniejsze cząsteki elementarne posiadające masy - niż nukleony (protony i neutrony). Doświadczalnie nauka już to dawno potwierdziła...

Te wszystkie obserwowane w laboratoriach kwarki, antykwarski, mezony, fermiony itd.…., są odmianami Fotonów. Niektóre nazywa się "cimnymi fotonami". Jak już zostało ustalone… Na pewno nie posiadają masy lecz są czystą energią emitowaną przez atomy. Skatalogowanie fotonów pod względem posiadanej energii, wielkości czy ze względu na pasmo częstotliwości w jakiej atomy emitują fale nie będzie łatwe. Jeśli jeszcze dodamy rodzaj pierwiastka, który je emituje oraz uwzględnimy rodzaj energii, którą będziemy pobudzać atomy do emisji i jej wartość… Stworzy się pokaźna praca naukowa godna Nagrody Nobla. Tylko życzyć powodzenia i cierpliwości.

Może na podstawie wyników tych badań zostanie wynaleziony nowy typ monitora lub procesora komputerowego ? Można też powiedzieć, że część edukacyjną w temacie wyjaśniania podstaw funkcjonowania otaczającej nas materii… mamy również za sobą.

Co zaś tyczy tematu Teorii Wielkiej Unifikacji... Chyba nie ma co już dodawać. Wszystko jasne... Albert Einstein doczekał się wreszcie teorii, która wyeliminowała losowość tak przez niego krytykowaną. W tej publikacji oprócz wyjaśniania tematów związanych z UFO, dostarczyłem Wam sporą by nie powiedzieć bardzo dużą dawkę wiedzy z takich dziedzin jak fizyka, chemia, astronomia czy technika
. Mam nadzieję, że moje wyjaśnienia były zrozumiałe, tak dla Gimnazjalistów jak i Profesorów Fiazyki... Biorąc pod uwagę, że żyjemy XXI wieku, może przyprawiać o ból głowy... ilość nieścisłości, którymi  jest zaśmiecona nasza nauka. Na pewno jeszcze nie wszystko w niej zostało odkryte !!!      

Wracając do naszego Genialnego Nikoli Tesli…
Jak łatwo można zauważyć, nie mylił się ani troszeczkę w kwestii energii elektromagnetycznej i jej wykorzystania w nadchodzącej przyszłości… Jego założenia, że będzie ona miała ogromne znaczenie w lotach kosmicznych i nie tylko… świadczą o geniuszu tego człowieka, tym bardziej, że przewidział to ponad 100 lat temu. To, że odkrył wzajemny wpływ pól elektro-magnetycznych i grawitacyjnych, jest pewne. Szkoda tylko, że od tamtej pory, zamiast iść do przodu w kwestiach pozyskiwania potrzebnej nam energii … cofnęliśmy się w rozwoju.

Pozyskiwanie energii z tak zwanego Eteru (przestrzeni), jak to czynił Tesla, jest bardzo proste... Zwróćmy uwagę, ile energii dociera na Ziemię ze Słońca. Ile jej przypada na metr kwadratowy, nie trzeba nawet obliczać… Sami możemy to sprawdzić bez specjalistycznego sprzętu. Gdy samochód nawet krótko postoi na słońcu, rozgrzewa się do tego stopnia, że trudno w nim usiedzieć. Im będzie miał ciemniejszy kolor tym bardziej się będzie nagrzewał...

 Taka prosta lupa o powierzchni kilku centymetrów kwadratowych, potrafi skupić energię do tego stopnia, że zapalimy nią papier czy suchą trawę. Nasłonecznione miejsca takie jak Pustynie są więc doskonałym miejscem do produkcji taniej energii…Wykorzystanie terenów pustynnych do celów pozyskiwania energii jest wspaniałą alternatywą... gdyż są jałowe i niegościnne. W przypadku wulkanów jest podobnie... Może warto też je wykorzystać do produkcji taniej energii ?

 Zmiana sposobów produkcji energii w Światowej Energetyce i gospodarce nie jest kwestią posiadanych funduszy, lecz kwestią priorytetów. Możemy wydawać pieniądze na usuwanie skutków ubocznych produkcji potrzebnej nam energii…lub usunąć szkodliwe ich przyczyny... Po prostu zmienić technologię ich wytwarzania. Po co płacić za paliwa, których ceny stale rosną, skoro mamy w brud energii ze Słońca i to za darmo...

 Obecne technologie dbijają się na naszym zdrowiu i powodują kataklizmy pogodowe, nad którymi nie potrafimy zapanować. Koszty naszego leczenia oraz usuwania skutków anomalii pogodowych związanych z ociepleniem klimatu są ogromne… Kto te straty powinien pokrywać i wziąć odpowiedzialność za istniejący stan rzeczy ???

 Jeszcze mały apel do osób zawodowo zajmujących się nauką...

Panie i Panowie Fizycy, Chemicy oraz Matematycy. Trzeba zabrać się do pracy - Wasza pomoc będzie konieczna !!! Pamiętajcie jednak, że... Hipoteza (gr. hypóthesis – przypuszczenie) – osąd, który podlega weryfikacji. Zdanie, które stwierdza spodziewaną relację między jakimiś zjawiskami, propozycja twierdzenia naukowego, które zakłada możliwą lub oczekiwaną w danym kontekście sytuacyjnym naturę związku. Stawianie i testowanie hipotez to jeden z podstawowych procesów twórczego myślenia oraz fundamentalny element procesu tworzenia nauki. Wg Wikipedia, 

 Będziecie mieli pełne ręce roboty, by ujednolicić naszą naukę i usunąć z niej zaśmiecające ją wirusy w postaci błędnych interpretacji niektórych zjawisk natury. To co napisałem... jest tylko małym fragmentem wiedzy, którą zajmuje się fizyka czy chemia.
Podręczniki szkolne też trzeba będzie poddać korekcie.... Może też znajdą się na te cele odpowiednie fundusze w budżecie... Możliwe, że z powodu tych nowości, wielu młodych ludzi z innych krajów, zechce studiować na Polskich Uczelniach a Ufologia wejdzie do akademickich programów nauczania jako nowy kierunek - Fizyki ?

I teraz trochę o Alchemikach...


Wiemy, że bez Protonu i Neutronu nie mogłby powstać żaden atom. Wiemy też z tablic Mendelejewa, jaką ilość nukleonów znajduje się w jądrach atomów poszczególnych pierwiastków. Właściwości fizyczne i chemiczne pierwiastków zależą właśnie od nukleonów. To ich ilość w jądrze atomu decyduje, czy dany pierwiastek jest lepszym przewodnikiem, izolatorem czy magnesem lub w jakim stanie skupienia występuje w przyrodzie i w jakie reakcje wchodzi z innymi pierwiastkami . 


Każdy z atomów ma różną ilość tych nukleonów. Ich ilość określa liczba porządkowa pierwiastka 
w tablicy Mendelejewa. Jeżeli pierwiastek jest piąty, ma nukleonów 5, jeśli szesnasty - 16 ... łatwe.  
Natomiast Izotop to taki atom jakiegoś pierwiastka, który posiada o co najmniej jeden neutron więcej niż ten, który występuje w przyrodzie. Naukowcy potrafią dokonywać cudów wrzucając taki dodatkowy nukleon do dowolnego jądra atomu za pomocą reakcji termojądrowej. 


Jak wiemy, w czasie takiej reakcji jądra atomów Uranu ulegają rozpadowi. Pojawiają się wtedy masowo wolne protony i neutrony. Wystarczy wywiercić dziurkę w takim reaktorze, a te protony i neutrony zaczną się z reaktora wydostawać. Możemy 
przy takiej dziurce umieścić dowolny pierwiastek i  bombardować go nukleonami. Wiemy, że łatwiej jest dodawać neutrony do jąder atomów, gdyż są magnesami niż dodatnie protony, które jądro będzie odpychać. Gdy do jądra atomu dostanie się neutron, mamy izotop, gdy proton, mamy izobar. 

Pomysł nasuwa się automatycznie… Możemy z protonów i neutronów budować atomy dowolnych pierwiastków. 

Złoto ma numer 79, więc ma 79 nukleonów. Piasek - SiO2- składa się z jednego atomu krzemu, który ma 14 nukleonów i 2 atomów tlenu. Jeden atom tlenu ma 6 nukleonów, więc dwa atomy będą miały ich razem 12. Taka cząsteczka piasku będzie więc miała ich razem 26.
Trzy cząsteczki piasku wystarczą, by utworzyć atom złota i jeszcze zostanie trochę nukleonów.
Sprytne !!!
 
Atomów wodoru z takiej cząsteczki piasku powstałoby aż 13 - Niezłe !!! Chcemy żelazo… hop i jest. Chcemy tlen… to samo.
Zamiast łazić po Marsie w skafandrach, lepiej stworzyć atmosferę wokół niego i będziemy mieli czym oddychać.
 Woda…
też nie problem… Cyk i jest. I to z dowolnego pierwiastka, który znajdziemy na Marsie . 

Jejku…
A potem może rośliny i zwierzęta, takie jak dinozaury? Nie… lepiej inne. Ludzie przybyli z Ziemi chyba by się bali.
 A co tam… sklonujemy nowych. Tam prawo nie będzie zabraniać.
Na początek
Jego … a jak wyjdzie niezły, potem … .  By szybciej było, w kilku miejscach planety utworzymy takie grupy. Niech się różnią kolorem skóry. Pominiemy ewolucję i damy im na początek ogień… będzie im łatwiej. Ciekawe, jak będą nas nazywać ?

Jak już się trochę rozmnożą i będzie ich dużo… zaczniemy ich uczyć… Damy im przykazania. Czasami pomożemy wygrać jakąś wojnę lub pożyczymy sprzęt do jej wygrania. A gdy nie zechcą go potem zwrócić? Zwrócą…. Wiedzą, że mamy w zapasie jeszcze lepszy.... Okażemy swoją potęgę, gdy będzie potrzeba. 
Nie będziemy się za bardzo mieszać w ich sprawy. Chyba, że czasami… Zapłodnimy In vitro kobietę… niech się trochę zdziwią, że dziewictwo zachowała. Urodzi się podobny do nich… Będzie ich nauczał… Może go nie ukrzyżują…

Niech pomału się o nas dowiadują… Niech wiedzą, że nasze królestwo jest w Niebie. A gdy urosną w siłę i zaczną do nas strzelać… Skutecznie powstrzymamy ich zapędy… Gdy nie będą chcieli słuchać naszych wskazówek i będą zmierzać do samozagłady…  No cóż…Choć to nasze dzieci... będzie trochę szkoda. 
Dopiero po tym literackim wstępie… możemy przejść do dalszych tematów, z którymi zetknęła się ludzkość na przełomie wieków. Zajmiemy się wyjaśnianiem, czym są niektóre mityczne przedmioty, a właściwie urządzenia, których działanie jest oparte na znanych z fizyki zasadach. Mam na myśli: Świętego Graala, Laskę Mojżesza, Excalibura, Egidę…. oraz kilka innych.

Urządzenia te były udostępnione przez krótki czas niektórym ludziom na Ziemi, a następnie wróciły do właścicieli…. Pozostało jednak po nich sporo opisów oraz replik tworzonych na ich podobieństwo. Znajdziemy wzmianki o tych urządzeniach w Biblii, Mitach Greckich, Celtyckich Legendach czy Japońskich podaniach. Sprawdzimy czy mają coś wspólnego z Aniołami. 

Zapraszam na kolejną stronę internetową: Sensacje Nauki 3  link do strony: http://sensacje-nauki-3.manifo.com/

Autor: Mariusz Najda Białystok, email: serwisufo@interia.pl 
Darmowa strona www - zrób ją sam!